Spotkania w ramach programu "Otwarte Ministerstwo" (Zdrowia)

Wersja do wydruku   

Już drugie spotkanie Ministra Zdrowia z organizacjami pozarządowymi reprezentującymi pacjentów w ramach programu „Otwarte Ministerstwo” odbędzie się w dniu 13 lipca 2005 roku.

Proponowany program spotkania: Główne problemy w funkcjonowaniu Narodowego Funduszu Zdrowia z perspektywy pacjentów

Pierwsze spotkanie mialo miejsce w dniu 6.06.br i środowisko osób po transplantacji reprezentowali - Magdalena Kozuchowska ze Stowarzyszenia "Życie po przeszczepie" oraz Zbigniew Bujak z Stowarzyszenia Transplantacji Serca. Poniżej prezentujemy stenogramy z ich wypowiedziami podczas spotkania...


(...) Pani Magdalena Kożuchowska

 – Ja mam podobne wrażenie jak Pani z „Amazonek”, tzn. dostęp do różnych leków i ciągłość w tym dostępie pacjentów jest czasami po prostu na granicy science-fiction. W tej chwili mówię o tym, o czym mówiła Pani z „Prometeusza”, znaczy dokładnie o Interferonie. Otóż podobno, sądząc po listach, które dostają nasi koledzy pacjenci np. ze szpitala na Wolskiej, jest coś takiego, że osoby po przeszczepie wątroby tak naprawdę powinny być umieszczone na początku listy osób oczekujących na interferon natomiast doświadczenie uczy, że te osoby które s już po przeszczepie wątroby i którym niestety wirus się namnaża, to się zdarza, to na takie leczenie interferonem czekają wiele miesięcy, a wirus C ma to do siebie, że albo śpi przez lat 20 albo szaleje. I nie wolno go zostawić przez pół roku bezkarnie. Otóż w tej chwili jest tak, że mimo to, że są ludzie wpisani to się nazywa na jakąś listę, na tej liście być może są, ale te listy nie są jawne i jeżeli jest coś czego jest za mało jak np. interferony, to powinny być jawne i jasne kryteria kto i jak to dostaje. To jest moja uwaga do tych list które Państwo proponują. Dziękuję. (...)

(...) Pan Tadeusz Bujak

– Dzień dobry Państwu. Mam pytanie do szanownego gremium. Jakie są możliwości wprowadzenia recept stałych odnawialnych, które w przypadku chorób przewlekłych rozwiązywałyby sprawę stałego zgłaszania się do lekarzy zwłaszcza specjalistów. Wiadomo, że w takich chorobach jak choroby serca czy w cukrzycy, właściwie się bierze przez długie okresy te same dawki leków. W niektórych przypadkach w tej chwili są opakowania które wystarczają na 20 dni i trzeba stale zwracać się do lekarzy po to, żeby uzupełnić. Czy są jakieś przeciwskazania temu, żeby takie rozwiązanie przyjąć, wiadomo że są kraje, i to niedaleko, podobno Słowacja takie rozwiązanie ma i to daje możliwość wykupywania tych leków które są stale potrzebne. Mam kolejne pytanie. Tutaj jest mowa, że leki generyczne mogą być wprowadzone tylko wtedy jeśli posiadają badania biorównoważności. Ale nie dotyczy to leków przyjętych wcześniej. Mam takie konkretne pytanie. Czy lek o nazwie Equoral dalej będzie lekiem, który decyduje o tym, że pacjenci po transplantacji nie mogą być leczeni. W tej chwili otrzymują lek na podstawie nieformalnych umów pomiędzy aptekami, hurtowniami i producentem. To jest sprzeczne właściwie z normalnością. I druga sprawa, czy Equoral będzie dalej jako lek generyczny, lekiem który decyduje o cenie leku podstawowego czyli Neoralu? Został wprowadzony w przeciwny sposób, wbrew ekspertom. Kolejne pytanie: czy biorównwoażny to znaczy, że po badaniach klinicznych ten lek generyczny. A co z rozpuszczalnikami? Bo słyszałem o przypadku leku, który czynnik podstawowy jest biorównoważny, natomiast rozpuszczalniki są niedopuszczone w innych krajach, zastosowane w tymże leku. No i końcowa sprawa: uważam, że docelowo powinna być sprawa refundowania chorób, a nie leków. Ja podam konkretny przykład. Osoby po transplantacji serca muszą brać na skutek oddziaływania leków pomiędzy sobą muszą brać leki które nie znajdują się na liście leków refundowanych. Biorą to stale. Efekt jest taki że osoby o niskich dochodach nie leczą się w sposób zalecany przez lekarzy bo ich na to po prostu nie stać. Więc w tej sytuacji albo by trzeba określić, że osób ubogich nie przeszczepiamy albo jakoś tę sprawę w przyszłości rozwiązać. Jest zrozumiałe, że to są leki, które musza być dostępne dla wszystkich jako refundowane, natomiast dla określonych grup pacjentów te leki powinny być jakoś refundowane. To jest zgodne najpierw z tym co tam pan zgłaszał, żeby były nie tyle indywidualne ale dla określonych grup chorych w określonych przypadkach te leki powinny być również dostępne taniej. Dziękuję bardzo.

KOMETARZE

Brak komentarzy
Projektowanie stron SSI