Złożono doniesienie do prokuratury.

Wersja do wydruku   

W piątek 2 grudnia Krzysztof Pijarowski Prezes Stowarzyszenia „Życie po przeszczepie” złożył w imieniu Stowarzyszenia i całego środowiska polskich transplantologów doniesienie do gorzowskiej Prokuratury Rejonowej na osoby prawdopodobnie prowadzące w internecie handel organami do przeszczepu.

Od kilku dni pojawiła się strona internetowa jednoznacznie wskazująca iż za jej pośrednictwem może dochodzić do kontaktu biorcy i dawcy organów jakim są nerki. Po konsultacji z Panem prof. Januszem Wałaszewskim, dyrektorem Poltransplantu, postanowiliśmy złożyć doniesienie do prokuratury na złamanie Ustawy Transplantacyjnej.

Na podobny krok chce zdecydować się Kierownik Kliniki Transplantologii i Chirurgii Ogólnej Szpitala Uniwersyteckiego Colegium Medicum w Bydgoszczy dr hab.med. Zbigniew Włodarczyk.

przeczytaj treść doniesienia


Skwierzyna, dnia 2 grudnia 2005

Prokuratura Rejonowa w Gorzowie Wlkp.

ul. Moniuszki 2

66-400 Gorzów Wlkp.

     Stowarzyszenie Pomocy Ludziom z Uszkodzoną Wątrobą „Życie po przeszczepie” składa doniesienie do Prokuratury na osoby prowadzące stronę internetową XXXXXXXXXXX.pl podpisane jako „XXXXXXXXXXX”. Istnieje prawdopodobieństwo złamania Ustawy z dnia 1 lipca 2005 r o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów, która to ustawa w rozdziale 10, paragrafach od 43 do 46 określa sankcje karne dla osób organizujących handel narządami lub ułatwiających taki proceder.

Uzasadnienie

     W internecie pojawiła się strona www.XXXXXXX.pl , na której to można przeczytać „Nasza strona pomaga nawiązać kontakt między dawcą a biorcą takich jak miedzy innymi nerki. Korzystając z licznych kontaktów szukamy biorców i dawców na całym świecie. Nawiązujemy liczne kontakty z organizacjami na całym świecie zajmującymi się przeszczepami organów...”

W panelu REJESTRACA czytamy: „Rejestrując się określasz swoje preferencje na podstawie których będziesz informowany o znalezionych osobach spełniających twoje kryteria. Dzięki rejestracji będziemy przeszukiwać międzynarodowe bazy danych dawców pod kontem twoich oczekiwań.” Powyższe cytowane akapity nie pozostawiają wątpliwości, że taka działalność ma charakter handlu organami co w polskim ustawodawstwie jest zakazane i ścigane z urzędu.

Dodajmy, że na stronie głównej jest informacja mająca prawdopodobnie uwiarygodnienie domeny, że „4.12.2004 r. (nastapiło przyp. autora) Podpisanie porozumienia z fundacją „Życie po przeszczepie” mająca na celu wymianę informacji oraz integracji baz danych” Nigdy nie podpisywaliśmy jakiegokolwiek porozumienia . Użycie marki „Życie po przeszczepie” jest nadużyciem. Na dodatek pomylono fundację ze stowarzyszeniem.

Temat dawstwa narządów w naszym kraju jest niezwykle ważny. Świadomość społeczna w zakresie stosunku do transplantacji jest niedostateczna co wydatnie wpływa na brak pobrań organów do przeszczepu. Jedną z obaw społecznych jest możliwość handlu organami i proceder uznawania za zmarłych osób, które w ogólnym przeświadczeniu rodzin jeszcze żyją. Takim negatywnym przykładem w naszym kraju był „przypadek łódzkiego pogotowia”.

Jeżeli więc Prokuratura po sprawdzeniu strony www.XXXXXXXXX.pl potwierdzi złamanie prawa proceder ten winien być napiętnowany i trwale wyeliminowany z obecnej rzeczywistości służąc jako przestroga przed podejmowaniem w przyszłości podobnych „inicjatyw”.

       Krzysztof A. Pijarowski - Prezes Stowarzyszenia "Życie po przeszczepie"

Do wiadomości:

1.prof. Zbigniew Religa – Minister Zdrowia

2.prof. Janusz Wałaszewski – POLTRANSPLANT

3.prof. Wojciech Rowiński – Krajowy Konsultant d/s Transplantacji

KOMETARZE

Brak komentarzy
Projektowanie stron SSI