Z przeszczepieniami wciąż źle

Wersja do wydruku   
26 stycznia obchodzimy w Polsce od 2003 r. Dzień Transplantacji. To rocznica pierwszego udanego przeszczepienia nerki w Polsce, którą w 1966 r. w I Klinice Chirurgii Warszawskiej Akademii Medycznej przeprowadzili profesorowie Jan Nielubowicz i Tadeusz Orłowski.
Na świecie pierwszą udaną transplantację nerki - a zarazem pierwszy przeszczep w historii transplantacji - przeprowadzili w 1945 roku w Bostonie dr Earnest Landstein, dr Charles Hufnagel i dr David Hume. Drugą na świecie transplantację nerki przeprowadził w 1954 r. w Bostonie dr Joseph E. Murray. Opracował on metodę przeszczepiania nerki, która obowiązuje do dziś. Przeszczepił pacjentowi nerkę brata bliźniaka. W USA przeprowadzono także pierwsze przeszczepy wątroby (1963) i trzustki (1966). Pierwsze przeszczepienie serca miało natomiast miejsce w 1967 r. w Republice Południowej Afryki. Pierwszą w Polsce próbę transplantacji nerki pobranej od zmarłego dawcy podjął w 1965 r. we Wrocławiu zespół lekarzy pod kierunkiem prof. Wiktora Brossa. Niestety zabieg ten zakończył się niepowodzeniem. 26 stycznia 1966 r. narząd do przeszczepu pobrano od chorej po ciężkim wypadku, która doznała udaru mózgu. Nerkę pobrano, kiedy serce kobiety przestało pracować i nie udała się próba reanimacji. Jej nerkę wszczepiono 19-letniej uczennicy szkoły pielęgniarskiej. Operacja trwała zaledwie 57 minut, a kilka minut po jej zakończeniu wszczepiona nerka zaczęła funkcjonować. Jednak u pacjentki wkrótce wywiązało się zapalenie trzustki, której przyczyną mogły być podawane po operacji leki immunosupresyjne. Po 6 miesiącach chora zmarła. W warszawskiej klinice w latach 1966-67 przeprowadzono jeszcze 9 podobnych operacji. Troje pacjentów zmarło w krótkim czasie, ale sześcioro przeżyło co najmniej 2 lata. Przeszczepień nerki podejmowały się też inne ośrodki. Pierwsze przeszczepienia z udziałem żywego dawcy przeprowadzono jeszcze w 1966 r. w Bytomiu (prof. Józef Gasiński) i we Wrocławiu (prof. Bross). Próbę przeszczepienia serca podjęto w Polsce po raz pierwszy w roku 1969 (prof. J. Moll), wątroby - w 1983 r. (prof. St. Zieliński), nerki z trzustką - w 1986 r. (prof. St. Zieliński). Pierwszy udany przeszczep serca przeprowadził w 5 listopada 1985 roku w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu prof. Zbigniew Religa, wątroby - w 1987 roku w Szczecinie prof. Stanisław Zieliński, a trzustki - w 1988 roku w Warszawie prof. Jacek Szmidt. Pierwszy udany jednoczesny przeszczep płuc i serca w Polsce przeprowadzili w 2001 roku lekarze ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. W tym samym centrum w roku 2003 dokonano pierwszego w naszym kraju udanego przeszczepu pojedynczego płuca. Według wstępnej statystyki Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji "Poltransplant", w 2009 r. dokonano łącznie 1077 przeszczepień narządów od zmarłych dawców (podczas gdy rok wcześniej - 1106, w 2007 r. - 922, w 2006 r. - 1218, a w 2005 r. - 1359 organów), w tym 762 przeszczepień nerki (w 2008 r. - 790, w 2007 r. - 652, w 2006 r. - 899, w 2005 r. - 1064) i 214 transplantacji wątroby (rok wcześniej - 224, 2007 r. - 178, w 2006 r. - 180, w 2005 r. - 199). W ub. roku narządy do przeszczepienia pobrano od 420 zmarłych dawców (w 2008 r. - od 428, w 2007 - od 352, w 2006 - od 496, w 2005 - od 556). Na Krajowej Liście Oczekujących na Przeszczepienie 31 grudnia znajdowało się 2291 osób (rok wcześniej 1872), w tym 1768 czekało na transplantację nerki (rok wcześniej 1464), 253 - na nowe serce (rok temu 207), a 183 - na przeszczepienie wątroby (przed rokiem 138). - To jasno pokazuje, że nasze apele o lepszą koordynację transplantacji nie są pustymi hasłami. Naprawdę rośnie liczba potrzebujących i naprawdę trzeba pracować nad sprawnym kojarzeniem dawców i biorców organów - mówi dr Dorota Lewandowska, szefowa Krajowej Listy Oczekujących na Przeszczepienie. W 2009 r. dokonano 38 pobrań komórek krwiotwórczych od dawców zarejestrowanych w Centralnym Rejestrze Niespokrewnionych Dawców Szpiku i Krwi Pępowinowej (w 2008 r. - 19), w tym 30 przeszczepień komórek krwiotwórczych krwi obwodowej (2008 r. - 11) i 7 przeszczepień szpiku (w poprz. roku 6). W Centralnym Rejestrze Niespokrewnionych Dawców Szpiku i Krwi Pępowinowej w ub. roku zarejestrowano 6 206 osób (w 2008 r. zarejestrowano 4 938 dawców, w 2007 r. - 3 509, w 2006 r. - 2 402, a w roku 2005 - 2 382). Prof. Wojciech Rowiński, krajowy konsultant w dziedzinie transplantologii klinicznej, zauważa, że Polacy są niechętni zgodzie na przekazanie organów zmarłych krewnych na potrzeby transplantacji. Jego zdaniem to wina złej promocji tego rodzaju leczenia, także wina dyrektorów szpitali. - Oni mają na głowie inne, ważne sprawy, więc nie pamiętają już o tym, żeby pilnować pobierania narządów do przeszczepów - mówił gość Programu Pierwszego Polskiego Radia. - Dyrektorzy szpitali powinni dokładnie znać przepisy, dotyczące pobierania narządów i promować transplantologię - stwierdził. - Teraz nie chodzi już tylko o uświadamianie społeczeństwa o zasadności przeszczepów, bo ludzie to już wiedzą. Teraz trzeba walczyć o postęp świadomości wśród lekarzy - dodaje prof. Zbigniew Włodarczyk, konsultant wojewódzki w dziedzinie transplantologii w Kujawsko-Pomorskiem. - Oni wciąż jeszcze nagminnie obawiają się orzekać śmierć mózgu i kierować zmarłego jako dawcę. Bez tego nie mamy szans na mniejsze kolejki - tłumaczy.

źródło: za Kurier Elektroniczny mp (Gazeta Prawna, PR Jedynka)

 

KOMETARZE

Brak komentarzy
Projektowanie stron SSI