"Daj coś z siebie" we Wrocławiu

Wersja do wydruku   

Organizatorzy akcji „Daj coś od siebie!” postanowili dotrzeć ze swoim apelem do każdej z wrocławskich szkół ponadgimnazjalnych. W tym celu zebrali ich przedstawicieli na konferencji dotyczącej transplantacji, która odbyła się 26 lutego br. w Liceum Ogólnokształcącym nr XIII im. Aleksandra Fredry we Wrocławiu. Spotkanie to miało na celu przybliżenie młodzieży problemu, z którym walczą członkowie Młodzieżowej Wszechnicy Dziennikarskiej, poprzez prowadzenie swojej akcji i zachęcenie ich do aktywnego w niej udziału.


Konferencję poprowadziły Magdalena Bednarczuk i Angelika Chećko – uczennice zaangażowane w działalność kampanii „Daj coś od siebie!”. Na początku spotkania dziewczyny opowiedziały zgromadzonym w auli gościom oraz młodzieży bajkę obrazującą smutną prawdę na temat przeszczepów – o trudnościach w znajdowaniu dawcy narządów. Następnie zaprosiły publiczność do obejrzenia krótkiego filmu, z którego można było dowiedzieć się o stanowisku, jakie zajmują w tej sprawie młodzi ludzie. Wyrażali oni swoje obawy dotyczące podpisywania tzw. oświadczeń woli – czyli kart, które w razie wypadku, upewniają lekarzy o decyzji o oddaniu naszych narządów do przeszczepu. Niektórzy bohaterowie zaprezentowanego filmu deklarowali także swoje poparcie dla akcji „Daj coś od siebie!”, mówili o tym, jak ważne jest łamanie istniejących stereotypów dotyczących transplantacji.

Po projekcji filmu przyszedł czas na to, by pierwszy z gości zabrał głos. Był nim pan Paweł Taranowski – młody człowiek po przeszczepie, będący jednocześnie synem dawcy. Opowiadał on zgromadzonym o nadziei związanej z czekaniem na operację i zapewniał, że to właśnie to nadawało sens jego życiu. Drugim z zaproszonych gości była pani Sylwia Sekta – koordynator ds. transplantacji na Śląsku. Opowiadała ona o swojej pracy, a także o tym, jak wygląda cały proces przeszczepiania narządów, który swój początek ma znacznie wcześniej niż na sali operacyjnej. Starała się ona odeprzeć wszystkie argumenty tych, którzy w wątpliwość poddają słuszność akcji, jak m.in. ten, że lekarze ratujący życie poszkodowanego w wypadku sugerują się podpisaną przez niego kartą oświadczenia woli i zaniechają udzielania mu pomocy. Pani Sylwia Sekta opisała działanie komisji orzekającej śmierć mózgu, pokazując jednocześnie, że niemożliwym jest, by lekarze popełnili błąd przy stwierdzaniu zgonu potencjalnego dawcy.

Następnie głos zabrał pan Paweł Chudoba - chirurg transplantolog z Akademickiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Opowiadał on o tym, jak ważne są kary oświadczenia woli, o aspektach prawnych takiej decyzji, a także przedstawił – nie zawsze zadowalające – statystyki dotyczące przeszczepów. Starał się też odpowiedzieć na pytanie, co możemy zrobić, aby transplantacji było więcej. Kolejnym gościem był ks. dr Tadeusz Reroń, wykładowca bioetyki na Papieskim Wydziale Teologicznym, który opowiadał o stanowisku Kościoła w sprawie transplantologii. Przytaczając słowa papieża Jana Pawła II, zapewnił, że oddanie narządu to dar miłości, czyn heroiczny i godny naśladowania, a jedyne wątpliwości pojawiają się wtedy, gdy przekraczane zostają granice moralne. Poparł jednak inicjatywę młodzieży.

Następnie głos zabrał dr Janusz Zierkiewicz - Rektor Międzynarodowej Wyższej Szkoły Logistyki i Transportu we Wrocławiu, autor książki „Drugie życie”, będącej opowieścią o jego walce z chorobą. Mówił on o swojej książce, a także o tym, czym dla niego był przeszczep wątroby, którego doświadczył. Głos zabrał także przedstawiciel studentów MWSLiT – Łukasz Łasa – który skierował apel do swoich rówieśników o poparcie akcji „Daj coś od siebie!”.

Po krótkiej przerwie kolejny gość – pani Mirosława Suwaj – opowiedziała zgromadzonym wzruszającą historię swojej rodziny, która stanęła przed trudną decyzją, jaką była zgoda na oddanie narządów męża pani Mirosławy do przeszczepu. Wyraziła nadzieję na to, że swoją opowieścią pomogła tym, którzy ciągle mają wątpliwości dotyczące transplantacji.

Pan Krzysztof Machajek ze Stowarzyszenia Transplantacji Serca i Płuc – kolejny z zaproszonych gości – mówił o tym, jak ważne są rozmowy o transplantacji, gdyż życie jest nieprzewidywalne. Zachęcał do tego, by poruszać temat przeszczepów w swoich domach – może to niejednokrotnie uratować cudze życie.

PaniTeresa Bula– pełnomocnik Stowarzyszenia „Życie po przeszczepie” – opowiadała o swoich doświadczeniach związanych z przeszczepem wątroby. O bezustannym czekaniu, licznych depresjach, życiu w ciągłym napięciu. Apelowała o to, by ludzie nie pozostawali bierni wobec transplantacji, ale zajęli jednoznaczne stanowisko w tej sprawie.

Kolejnym punktem konferencji były pytania od publiczności, na które odpowiadali zaproszeni goście. Ostatnią częścią spotkania były słowa zachęty do przedstawicieli wrocławskich szkół ponadgimnazjalnych, aby aktywnie przyłączyli się do akcji „Daj coś od siebie!”. Prowadzące spotkanie licealistki przygotowały listę propozycji dla przewodniczących samorządów szkolnych, rozdano im także materiały edukacyjne: ulotki, plakaty, a także karty oświadczeń woli.

Konferencja zorganizowana przez młodzież zaangażowaną w akcję „Daj coś od siebie!” rozbudziła w młodych ludziach chęć działania i podjęcia wspólnej inicjatywy, jaką jest walka z przerażającymi statystykami dotyczących wykonywanych w Polsce przeszczepów.

  Aleksandra Byczkowska

KOMETARZE

Brak komentarzy
Projektowanie stron SSI