List otwarty w sprawie sporów medialnych o transplantologii

Wersja do wydruku   

W związku ze zbliżającym się Dniem Transplantacji cztery organizacje społeczne postanowiły zwrócić uwagę na fakt instrumentalnego wykorzystywania transplantacji w sporach medialnych i wynikających z tego konsekwencji.


List otwarty w sprawie transplantologii


W związku ze zbliżającym się Dniem Transplantacji chcemy zwrócić Państwa uwagę na fakt

instrumentalnego wykorzystywania transplantacji i wynikających z tego konsekwencji.


W ostatnich tygodniach w środkach masowego przekazu po raz kolejny pojawił się temat

przeszczepiania narządów w kontekście bliżej nieokreślonych zarzutów korupcyjnych i

domniemanego handlu narządami.

My, pacjenci, którzy swoje życie i zdrowie zawdzięczamy transplantacji i jak nikt inny rozumiemy wagę tej metody leczenia, z niepokojem przyglądamy się tym dyskusjom.

Najważniejsze fakty dotyczące funkcjonowania służb medycznych odpowiedzialnych za leczenie transplantacją zostały zawarte w raporcie Najwyższej Izby Kontroli z roku 2011.

System kwalifikowania pacjentów do przeszczepu działa sprawnie i wyklucza wykonanie przeszczepu osobie spoza Krajowej Listy Oczekujących. O kolejności na Liście decydują wyłącznie kryteria medyczne. Od czasu gwałtownego spadku liczby przeszczepów w 2007 roku, następuje powolny wzrost. Do 2010 liczba przeszczepów narządów od dawców zmarłych wzrosła o 38,5 % (z 943 w roku 2007 do 1306 w roku 2010). Jednak w stosunku do roku 2006 zwiększyła się nieznacznie - o 7,2 % (w roku 2006 wykonano 1218 przeszczepów). W tym samym okresie lista oczekujących na przeszczepienie narządów wydłużyła się o 18% (z 1630 do 1923)”.

Wnioski zacytowane z raportu pokazują, jak mało merytoryczne są argumenty osób wypowiadających się w mediach na temat transplantologii.

 

Szanowni Państwo,

w pełni respektując prawo do swobody wypowiedzi na ważne społeczne tematy, wzywamy do odpowiedzialności za wygłaszane słowa!


Publiczne kłótnie dotyczące transplantacji powodują, że temat ten staje się napiętnowany politycznie, a przez to odrzucany przez znaczną część społeczeństwa. Spadek liczby przeszczepień,

który dla innych będzie tylko liczbą wykorzystywaną jako argument w dyskusji dla nas oznacza dziesiątki czy nawet setki ludzi, którzy nie doczekają transplantacji lub będą musieli czekać na nią znacznie dłużej.

Mamy nadzieję, że rozumiecie Państwo iż na skutek nierozważnych i niemerytorycznych wypowiedzi ktoś może zostać pozbawiony ostatniej deski ratunku – transplantacji, metody

leczenia, która istnieje dzięki akceptacji społecznej.


Sygnatariusze listu

Stowarzyszenie „Życie po przeszczepie”, Szczecin

Stowarzyszenie Transplantacji Serca Koło Warszawa

Stowarzyszenie Transplantacji Serca Koło Zabrze

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom Liver, Kraków

KOMETARZE

Brak komentarzy
Projektowanie stron SSI