Tekst homilii ks. kustosza Tadeusza Kondrackiego

Wersja do wydruku   
Homilia wygłoszona została podczas mszy Św. w Bazylice Mniejszej Sanktuarium Matki Boskiej Cierpliwie Słuchajacej w Rokitnie. Msza Św. odprawiona była w intencji dawców organów do przeszczepów.

Obszerne fragmenty znajdują się w dziale DAWSTWO, Oficjalne wypowiedzi Koscioła Katolickiego.


jeden z fragmentów

(...) Jedni mówią tak, inni mówią nie – mój Boże, czyż to nie można jednym zdaniem podsumować tego wszystkiego: Jeżeli po mojej śmierci, moje buty komuś się przydadzą – no to niech je weźmie. Jeżeli po mojej śmierci, stwierdzonej odpowiedzialnie i moralnie, ktoś powie, że moja nerka przydałyby się komuś – niech weźmie. Jeżeli po mojej śmierci, moja wątroba, czy serce komuś się przydadzą, to trzeba dziękować Panu Bogu i powiedzieć – proszę dać. Takie jest przykazanie miłości. (...) Jeżeli dzisiaj szukamy jakiegoś stylu życia – to takim nowym stylem jest poświecenie się dla drugiego człowieka. (…) Bóg jest miłością. Kto trwa w Bogu, trwa w jego miłości, ten później jest zdolny do poświecenia się , do udzielania się, do ofiary swego ciała. Kto trwa w Bogu, nie mówi – niech to zrobią inni. Kto trwa w Bogu, sam otwiera swoje oczy, swoje serce na potrzebę drugiego człowieka. To jest jeden z etapów objawienia się miłości człowieka do drugiego człowieka. Zawsze musi być Bóg, zawsze musi być moralność, zawsze Jezus, zawsze sumienie dobrem uformowane. Bóg was będzie sądził nie z tego co my mamy, lecz Bóg nas będzie sadził po sercach naszych, czy są utrudzone, ale nie pracą fizyczną. Czy są utrudzone wzajemną miłością. Amen

KOMETARZE

Brak komentarzy
Projektowanie stron SSI