Jeszcze o „Oświadczeniu woli”

Wersja do wydruku   

W ciągu ostatnich kilku dni otrzymaliśmy od Państwa dziesiątki listów elektronicznych z prośbą o przesłanie orginalnych kartoników „Oświadczenia woli”. Jest efekt programów telewizyjnych, które z wielka przychylnością promuja naszą akcje – zwłaszcza teraz przed organizowanym przez nasze Stowarzyszenie Ogólnopolskim Dniem Transplantacji. Wysyłki realizujemy w kolejności nadsyłania korespondencji.

Pamietać jednak należy , że sam kartonik wypełniony i noszony w portfelu , w krytycznym dla nas momencie jeszcze nie daje nam pewności zrealizowania naszej woli, czyli pobrania po naszej śmierci pnia mózgu organów i komórek do transoplantacji. Pomimo obowiązującego w naszym kraju prawa zgody domniemanej. Faktyczna decyzja spoczywa w rękach naszej rodziny, którą o zgodę zapytają chirurdzy. „Oświadczenie woli” w swoim zamyśle ma wywołać dyskusję w rodzinie, wśród najliższych, którzy winni zapoznać się z naszą wolą. Liczymy, że po takiej dyskusji i wypełnionym "Oświadczeniu" rodziny będą miały więcej odwagi przy podejmowaniu decyzji na „tak” ...

Zdjecie – Pierwsza publiczna prezentacja „Oświadczenia woli” w Sanktuarium Maryjnym w Rokitnie, w 2003 roku. Od lewej kustosz Sanktuarium Matki Boskiej Cierpliwie Słuchajacej w Rokitnie ks. kanonik Tadeusz Kondradzki, Krzysztof Pijarowski – pomysłodawca oświadczenia oraz transplantolog ze Szczecina doktor Roman Kostyrka.


KOMETARZE

Brak komentarzy
Projektowanie stron SSI