Abp Życiński: zgoda na przeszczep aktem miłości

Wersja do wydruku   

Arcybiskup Józef Życiński zaproponował w sobotę duchownym, aby zachęcali wiernych do deklarowania zgody na przeszczep swoich narządów po śmierci. Zdaniem arcybiskupa byłoby to wypełnienie papieskiego nauczania.

 - Czymś bardzo ważnym w nauczaniu Jana Pawła II była Ewangelia życia i obrona życia. Ojciec Święty wielokrotnie podkreślał, że oddanie organów na przeszczep jest ważnym aktem miłości bliźniego - powiedział arcybiskup Życiński podczas mszy świętej dla duchowieństwa archidiecezji lubelskiej.


Metropolita zaproponował duchownym, aby rozprowadzić wśród zainteresowanych wiernych druki deklaracji oddania w razie śmierci narządów do przeszczepu, a następnie podpisane deklaracje zarejestrować.

Arcybiskup powiedział, że w Polsce wykonuje się mało przeszczepów, ponieważ jest zbyt mało dawców. Dodał, że bardzo często rodzina zmarłego nie zgadza się na przekazanie jego organów do przeszczepu. Według metropolity lubelskiego wypełnione deklaracje "staną się znakiem chrześcijańskiej odpowiedzialności za życie kogoś zagrożonego, kto dzięki przekazanym po czyjeś śmierci organom będzie mógł żyć i działać".

Nawiazując do pojawienia się na rynku gadżetów, jak np. magnesy na lodówkę z wizerunkiem Jana Pawła II, Życiński powiedział dziennikarzom, że nie można bezkrytycznie przyjmować każdego sposobu okazywania więzi ze zmarłym Papieżem.

- Poniżej wszelkich praktyk akceptowanych w cywilizowanym świecie jest wykorzystywanie wizerunku Ojca Świętego dla celów komercyjnych. Magnesy do lodówek, wszelkiego rodzaju dekoracje, które obniżają powagę i sprowadzają do poziomu gadżetów tak drogą nam osobę, są czymś wysoce niestosownym -podkreślił arcybiskup.

 (PAP - 16.04.2005)

KOMETARZE

Brak komentarzy
Projektowanie stron SSI