Zaszczep się przed wyjazdem

Wersja do wydruku   

Rusza kolejna edycja akcji „Zaszczep się przed wyjazdem”. Jej celem jest przypomnienie, że planując wyjazd, powinniśmy również pomyśleć o profilaktyce chorób zakaźnych i skorzystać z możliwości szczepień ochronnych.

Wakacje to czas relaksu i zasłużonego odpoczynku. Rocznie w kraju i za granicą wypoczywa 18,6 mln Polaków. Wielu z nas pozostanie nad Bałtykiem lub wyjedzie w Tatry, inni nad Morze Śródziemne, a spora grupa wybierze dalekie egzotyczne podróże. Rzadko zdajemy sobie sprawę z zagrożeń zdrowotnych jakie na nas czyhają.

Co zrobić, by z wakacyjnego wyjazdu przywieźć tylko pamiątki i cudowne wspomnienia?

Pierwszym krokiem do pełnego bezpieczeństwa są szczepienia ochronne. Przede wszystkim przeciwko tzw. żółtaczce pokarmowej (WZW typu A) i wszczepiennej (WZW typu B). Przed obydwoma rodzajami wirusa uodporni nas szczepionka skojarzona. Dzięki niej możemy być pewni, że przez długie lata nic nam nie grozi. A wyjazdy - te bliskie i te najbardziej egzotyczne - staną się tylko czystą przyjemnością.


Przygotowując się do wyjazdu zwykle zapominamy o najważniejszym – naszym zdrowiu i bezpieczeństwie. Wiele osób za wyjazdowe choroby uważa tylko malarię, dur brzuszny, tężec lub polio, nie przypuszczając nawet, jak łatwo jest zakazić się wirusami żółtaczki typu A lub B. Zagrożenia czyhają wszędzie.

Według danych Instytutu Turystki w 2004 roku ponad 14 mln Polaków (powyżej 15. roku życia) uczestniczyło w krajowych wyjazdach turystycznych, a 3,8 mln w wyjazdach zagranicznych. Z tego blisko 60% podróżujących, którzy wybrali się do krajów o podwyższonym ryzyku zachorowań na WZW typu A, nie było zaszczepionych, w konsekwencji byli więc narażeni na zachorowania na żółtaczkę pokarmową.

Nawet najbardziej komfortowe warunki podróży i zachowanie zasad higieny nie gwarantują bezpieczeństwa. Wirusem żółtaczki pokarmowej zakazić się można nawet w najlepszym hotelu lub ekskluzywnej restauracji. Wystarczy umyć ręce w zakażonej wodzie lub mieć przypadkowy kontakt z osobą w bezobjawowym stadium choroby. Nawet kostka lodu w szklance z pięknie wyglądającym napojem, przygotowana z zainfekowanej wody, może być źródłem zakażenia.

W pełni bezpieczne nie są nawet nasze Mazury, Tatry czy Bałtyk. Duże skupiska ludzi, wysoka temperatura oraz brak podstawowych zasad higieny stwarzają niebezpieczeństwo zachorowań. Do tego przypadkowo spożyte niemyte owoce i warzywa, niedogotowane mięso, niepasteryzowane mleko i - nieszczęście gotowe. A kto nie skusi się na regionalny przysmak z przydrożnej budki czy rybę na papierowej tacce z nadmorskiej smażalni? Podczas urlopów nie tylko inaczej jemy, ale więcej czasu poświęcamy pielęgnacji urody. Częściej niż zwykle odwiedzamy salony piękności - zakłady fryzjerskie, kosmetyczne, czy jakże popularne latem salony tatuażu. Wiele osób spośród podróżujących korzysta z zabiegów kosmetycznych obarczonych potencjalnym ryzykiem naruszenia ciągłości skóry i zakażenia WZW typu B.

Jedną z dróg zakażenia tzw. żółtaczką wszczepienną są także kontakty seksualne. Blisko 16% podróżujących przyznało, że przeżyło wakacyjny romans.

Lekarze przyznają, że wirusowym zapaleniem wątroby może zakazić się każdy. - Nigdzie na świecie nie ma miejsc bezpiecznych. Wszędzie istnieje zagrożenie zakażenia wirusowym zapaleniem wątroby typu A oraz B. Szczepienie przeciwko zapaleniom wątroby typu A i B powinno być priorytetem dla wszystkich wyjeżdżających za granicę oraz podróżujących po Polsce. Odporność nabyta dzięki szczepionce procentować będzie podczas następnych wojaży przez wiele lat – mówi dr Piotr Kajfasz z Kliniki Chorób Odzwierzęcych i Tropikalnych Instytutu Chorób Zakaźnych i Pasożytniczych Akademii Medycznej w Warszawie.

Dlatego należy wyjść naprzeciw tym zagrożeniom i zaszczepić się. Aby uzyskać pełną ochronę przed WZW typu A oraz WZW typu B zgodnie ze schematem podstawowym, podaje się trzy dawki szczepionki skojarzonej - druga przypada po miesiącu od pierwszego wkłucia, a trzecia po 6 miesiącach od pierwszej dawki. Odporność uzyskujemy już po 4 tygodniach od przyjęcia pierwszej dawki. Nigdy zatem nie jest za późno, aby ochronić się na długie lata i rozkoszować bezpiecznym wyjazdem na urlop.

Pamiętajmy także, że wszyscy już zaszczepieni przeciwko żółtaczce wszczepiennej (WZW typu B) powinni zaszczepić się przeciwko żółtaczce pokarmowej (WZW typu A) – należy przyjąć dwie dawki szczepionki, przy czym drugą przyjmujemy w odstępie 6-12 miesięcy od pierwszej dawki. Pierwsza dawka szczepionki zapewnia odporność już po dwóch tygodniach. Jak również zaszczepieni przeciwko WZW typu A przed wyjazdem powinni zaszczepić się przeciwko WZW typu B - dwie dawki przyjmujemy w odstępie miesiąca przed wyjazdem, a trzecią po 6 miesiącach od pierwszej dawki już po powrocie z urlopu.

Akcji "ZASZCZEP SIĘ PRZED WYJAZDEM" patronuje Stowarzyszenie "Życie po przeszczepie"

KOMETARZE

Brak komentarzy
Projektowanie stron SSI