Komórki macierzyste mogą uratować wątrobę. Testy nowej metody rozpoczęły się w londyńskim szpitalu - donosi Rzeczpospolita

Wersja do wydruku   

Dzięki komórkom macierzystym pobranym ze szpiku kostnego dorosłego człowieka można będzie zahamować, a nawet wyleczyć marskość wątroby uważają lekarze z londyńskiego Hammersmith Hospital. Właśnie tam rozpoczęły się jedne z pierwszych na świecie testów na ludziach nowatorskiej metody regeneracji tego organu.

Do pierwszego etapu prób wytypowano pięciu pacjentów. Badania mają sprawdzić przede wszystkim bezpieczeństwo stosowania komórek macierzystych w regeneracji wątroby. Skuteczność zostanie oceniona później w testach, w których weźmie udział większa grupa pacjentów.


Transplantacja albo śmierć

Za choroby wątroby, zwłóknienie i marskość, w największym stopniu odpowiada nadmierne spożycie alkoholu. Ocenia się, zew Europie Zachodniej przypadki śmierci z powodu chorób wątroby spowodowanych nadużywaniem alkoholu podwoiły się w ciągu ostatnich 10 lat.

Drugim źródłem problemów są infekcje wirusowe. Szczególnie groźny bo bardzo rozpowszechniony jest wirus zapalenia wątroby typu B. Mimo programów szcze¬pień tylko w Polsce co roku notuje się ok. 2 tysięcy nowych zakażeń. Najczęściej do infekcji dochodzi podczas pobierania krwi i zabiegów stomatologicznych. Jeszcze bardziej niebezpieczny jest wirus zapalenia wątroby typu C nie mamy bowiem szczepionki, a sama choroba daje o sobie wyraźnie znać w późnym etapie rozwoju. Szacuje się, że zakażonych tą odmianą wirusa jest ponad 700 tysięcy Polaków. Jak wyleczyć marskość wątroby W testach w londyńskim Hammersmith Hospital bierze udział pięciu pacjentów. Celem badań jest sprawdzenie bezpieczeństwa stosowania nowej terapii. Marskość wątroby to nieodwracalne zniszczenie struktury tego narządu. Jest zwykle efektem nadużywania alkoholu, zapalenia wirusowego wątroby, niekiedy zatruć. Nie ma dziś skutecznej metody pozwalającej wyleczyć marskość wątroby. W przypadkach zaawansowanej choroby, grożącej śmiercią Jedynym ratunkiem dla pacjenta jest przeszczep.

Naukowcy zwracają również uwagę na niewłaściwą dietę prowadzącą do otyłości, co utrudnia wątrobie prawidłowe funkcjonowanie. Niewielkie zmiany w wątrobie (zwłóknienie) można skutecznie leczyć, tym bardziej że organ ten ma pewną zdolność do samoregeneracji. W przypadku znacznego uszkodzenia (marskości nieodwracalnej zmiany struktury wątroby) pacjent staje przed wyborem - przeszczep albo śmierć. Jeżeli uda się znaleźć odpowiedniego dawcę, chory po przeszczepie musi do końca życia rygorystycznie przestrzegać reguł zdrowego życia i przyjmować leki hamujące działanie układu odpornościowego.

Samoleczenle

— Nie chciałem przechodzić operacji transplantacji wątroby i do końca życia brać leki. Dlatego pomyślałem, że spróbuję — powiedział sieci BBC John Jones, jeden z pacjentów Hammersmith Hospital, na których właśnie testowana jest nowa metoda ratowania wątroby. Ze szpiku kostnego samych chorych pobrano komórki macierzyste, które następnie wstrzyknięto z powrotem do ich organizmów, tym razem w wątrobę, w znieczuleniu miejscowym. Lekarze odfiltrowali niewiele komórek macierzystych — bo w pierwszej fazie prób zamierzali sprawdzić tylko bezpieczeństwo ich stosowania. Choć na tym etapie nie spodziewano się widocznej poprawy działania wątroby, wyniki laboratoryjne pokazały, że organ ten zaczął lepiej funkcjonować.

 -Najważniejsze, że wyniki badań krwi już się poprawiły - przyznał prof. Nagy Habib, prowadzący eksperyment w Hammersmith Hospital.

-Ekscytujące jest to, że bierze się komórki macierzyste od pacjentów, sprawia się, żeby zachowywały się, jak komórki wątroby i wstrzykuje sieje z powrotem, czyli pacjent leczy się właściwie sam - dodał prof. Habib.

Już w lecie ma rozpocząć się kolejna faza testów w londyńskim szpitalu. Tym razem obejmie większą grupę pacjentów, wszczepianych będzie też więcej komórek macierzystych. Lekarze liczą, że terapia będzie bardziej skuteczna. Podobne testy trwają właśnie w Japonii. Zespół Isao Sakaidy z Uniwersytetu Yamaguchi rozpoczął badania na ludziach nieco wcześniej niż Brytyjczycy, bo już w styczniu tego roku. Japończycy skorzystali ze swoich doświadczeń na zwierzętach. Aby sprawdzić działanie nowej metody, Isao Sakaida najpierw uszkodził myszom wątroby wstrzykując im trujący związek chemiczny, doprowadzając do zwłóknienia tego organu. Następnie pobrał od specjalnie zmodyfikowanych genetycznie myszy komórki macierzyste szpiku. Zwierzęta otrzymały wypreparowany gen meduzy, przez co ich komórki „świeciły" na zielono. Po wstrzyknięciu komórek macierzystych zwierzętom z uszkodzonymi wątrobami Sakaida mógł ocenić, gdzie „świecące" komórki wędrują. Okazało się, że najwięcej komórek macierzystych znalazło się w wątrobie. Zamieniły się one w hepatocyty (tworzące tkankę wątro¬by) i rozpoczęły produkcję enzymu o nazwie MMP-9. Bierze on udział w rozpuszczaniu tkanki łącznej włóknistej. W efekcie u leczonych w ten sposób zwierząt zaobserwowano poprawę funkcjonowania zniszczonej wątroby. Przeprowadzając testy na ludziach, zespół z Uniwersytetu Yamaguchi oczywiście nie „znakował" komórek macierzystych genami meduzy. Komórki pobierano z krwi samych pacjentów - podobnie, jak w Wielkiej Brytanii.

Wyniki niepewne

Mimo niezwykle zachęcających pierwszych rezultatów takich terapii, nie brakuje głosów krytycznych. W 2003 roku naukowcy z amerykańskiego Salk Institute for Biological Studies — Inder Yerma i Yoshiyuki Kanazawa przedstawili wyniki badań, z których wynika, że komórki macierzyste nie regenerują wątroby. Swoje eksperymenty prowadzili na genetycznie modyfikowanych myszach. Naukowcy ostrzegają również, że komórki macierzyste ze szpiku mogą same uformować tkankę łączną, pogłębiając uszkodzenie wątroby.

PIOTR KOŚCIELNIAK - "Przeszczep niepotrzebny" - Rzeczpospolita

Marskość wątroby to nieodwracalne zniszczenie struktury tego narządu. Jest zwykle efektem nadużywania alkoholu, zapalenia wirusowego wątroby, niekiedy zatruć. Nie ma dziś skutecznej metody pozwalającej wyleczyć marskość wątroby. W przypadkach zaawansowanej choroby, grożącej śmiercią Jedynym ratunkiem dla pacjenta jest przeszczep.

KOMETARZE

Brak komentarzy
Projektowanie stron SSI