Karolina z Białegostoku

Wersja do wydruku   

Witam Państwa,

Państwa strone znalazłam dzięki reklamie w TV. NIe ukrywam ze temat transplantacji ciekawi mnie od dawna.


W 2001 roku wraz z koleżanką postanowiłyśmy zostać dawcami szpiku, co też uczyniłysmy podczas naszego mieszkania w warszawie.

3 lata temu zostalam dawcą krw i- mam uniwersalna krew 0rh-. Gdy o decyzji zostania dawca szpiku powiedziałam wielu znajomym, byli zdziwieni dlaczego tak postapiłam. Mnie takie decyzje nie dziwią, wrecz są naturalnym odruchem zdrowego czlowieka - nieść pomoc innym, tymbardziej jeśli nie narażamy swego zdrowia. Miesiąc temu nawet dzwoniły do mnie panie z krwiodastwa abym przyszla i oddala krew- niestety zmuszona byłam odmowić ze wzgledu na 6sty miesiąc ciaży.

Jestem za tym aby po naszej śmierci nasze organy ratowały innym życie. Wiele osób w mej rodzinie umarło, jak rownież byłam świadkiem śmierci młodych ludzi, także potrafie zrozumieć ile jest nadzieji w ludziach chcacych życ, czekajacych na przeszczep.

Dkatego też prosilabym na przyslanie mi dwoch "oswiadczen woli" abym ja jak i moj chlopak moglibyśmy nosić je przy sobie. Moja rodzina juz dawno uszanaowała moją wole odnośnie transplantacji.

Dziekuje serdecznie

Projektowanie stron SSI